25 cze 2012

Konkurs na plakat "ZDROWY BEZNIKOTYNOWY STYL ŻYCIA"

       









         Dnia 31 maja 2012 roku obył się konkurs na plakat lub instalację "Zdrowy beznikotynowy styl życia" zorganizowany przez p. Różę Rosińską-Skrabek.
           Komisja w składzie: p. Małgorzata Salecka, p. Maria Tworek i p. Krzysztof Franc oraz uczeń Sebastian Mlonka oceniali prace. Przedstawiamy wyniki tego konkursu:
I miejsce - instalacja kl. II F
II miejsce - instalacja kl. III C - Kamila Stańczyszyn
III miejsce - plakat kl. I C - Bartosz Jędrzejczak

"Co mi w duszy gra" - realizacja projektu uczniowskiego (31.05.2012)

 









        31 maja 2012 roku o godz. 17.00 w ramach realizacji projektów edukacyjnych w klasach drugich uczniowie pod opieką pań: Anny Sznajger, Doroty Witowskiej, i przy współpracy
z wolontariuszką Manuelą zorganizowali dla rodziców koncert, „ Co mi w duszy gra”.
       Celem było podarowanie naszym mamom i nie tylko odrobiny przyjemności i radości a także wzruszeń za pomocą tej siły, jaką jest muzyka.
W projekcie udział wzięły:
          Sandra Kurowska z klasy III d zaśpiewała piosenkę Carli Bruni „Quelqun m’a dit”.
Sandra nie brała udziału w projekcie, ale tak jej się spodobał udział w tamtym roku, że postanowiła nas wspomóc swoim głosem.
          Zuzanna Szewczyk z klasy II a zaśpiewała piosenkę Elisy „Anche se non trovi le parole”
Wioletta Pawlak z klasy II b zaśpiewała piosenkę Patrica Bruel’a Qui a le droit
Na zakończenie Sandra Kurowska i dziewczyny zaśpiewały piosenką Mamma Mia zespołu Abba.
         Natomiast uczennica z klasy II b Natalia Szymkowiak wykonała dwa tańce w stylu hip hop. Koncert poprowadziła Paulina Gąsienica z klasy II b.
Za cześć techniczną odpowiedzialny był Piotr Wójcik z klasy II c oraz Bartłomiej Doubrawa z klasy III c.

Za pomoc w przygotowaniach podziękowania kierujemy do pana Andrzeja Jakubowskiego.

Barwny Korowód Szkół - przemarsz ulicami Kłodzka z okazji Dni Kłodzka (26 maja 2012)



















KONKURS WIEDZY O KRAJACH ANGLOJĘZYCZNYCH Stany Zjednoczone Ameryki - NOWY YORK

       Dnia 11 maja 2012 r odbył się Konkurs Wiedzy o Krajach Anglojęzycznych. W pierwszej części konkursu, uczniowie mieli możliwość sprawdzić swoją znajomość wiedzy dotyczącej historii, geografii i polityki Stanów Zjednoczonych Ameryki. Druga część konkursu polegała na prezentacji przygotowanych przez uczniów prezentacji multimedialnych dotyczących atrakcji Nowego Yorku. Poziom konkursu był bardzo wysoki, a wyniki były następujące:

I miejsce – Iga Smolińska oraz Klementyna Paczka
II miejsce - Monika Adamek
III miejsce – Michalina Grzelka

Gratulujemy!!!
P. Katarzyna Klementowicz i P. Małgorzata Szkwarek

Wersja angielska tekstu - po kliknięciu CZYTAJ WIĘCEJ poniżej...






THE COMPETITION OF KNOWLEDGE OF ENGLISH SPEAKING COUNTRIES
The United States of America – NEW YORK

On the 11th May 2012 the Competition of Knowledge of English Speaking Countries took place.
In the first part of the competition, the students had the opportunity to check their knowledge of history, geography and politics of the United States of America. In the second part the students showed their presentations about interesting places in New York. The level of the competition was very high and the results were as follows:

I place – Iga Smolińska
oraz
Klementyna Paczka
II place - Monika Adamek
III place – Michalina Grzelka

Congratulations!!!
Mrs Katarzyna Klementowicz and Małgorzata Szkwarek

Dyskoteka szkolna - 16 maja 2012









     Autorem wszystkich zdjęć jest: Bartek Doubrawa
Dziękujemy! 

21 maj 2012

Cud nad Nysą - czyli jak dziesiątka dwunastce dała radę! :)

         Jak to się stało? Hm... - o tym można przeczytać klikając na link powyżej... Dodajmy - my, czyli wszyscy kibice, którzy w ostatnią sobotę byli na stadionie kłodzkim: BYŁO NAPRAWDĘ PIĘKNIE! Choć najpierw zaczęło się od "strasznie". Jak to się stało, że dwunastka podopiecznych p. Mariusza Sobczyka zdołała pokonać 11 zawodników Śląska Wrocław i nie do końca "widzącego" albo widzącego nie to co trzeba - sędziego tego meczu (razem wychodzi 12!). Jak to się stało? Cud... Bardzo bliska tego określenia była rzeczywistość sobotniego meczu.
            Dziękujemy naszym wspaniałym Zawodnikom i Trenerowi za widowisko, które na długo pozostanie w naszej pamięci. Tego rodzaju wydarzeń nie da się zapomnieć, bo wtargnęły do naszej pamięci w bardzo emocjonalnych okolicznościach... Oj emocji nie brakowało! Następne spotkanie w Kłodzku już za ok. 1,5 tygodnia! Zapraszamy!

16 maj 2012

X Powiatowy Konkurs Języka Angielskiego dla Gimnazjów

         W X Powiatowym Konkursie Języka Angielskiego dla gimnazjów organizowanym w Miejskim Zespole Szkół w Kłodzku nasi uczniowie zdobyli następujące miejsca:
I miejsce - Eryk Ryncarz (kl. III A)
III miejsce - Kuba Łukaszczyk (kl.III A)
           Gratulujemy Naszym Uczniom i ich Opiekunom!

MKS Nysa Kłodzko - nasi ciągle na szczycie tabeli! I oby tak dalej!

        Wiosna już w pełni, zieleń soczysta i kwiaty kwitną, a nasi chłopcy z MKS Nysa Kłodzko pod wodzą p. Mariusza Sobczyka rozgrywają kolejne ważne mecze w tym pierwszym, choć jak bardzo niesamowitym dla nich roku w Dolnośląskiej Lidze Trampkarzy. Ich wysoka lokata - pierwsze miejsce to zasługa wytężonej pracy i utrzymywania pewnego - bardzo wysokiego poziomu samodyscypliny i to nie przez dwa tygodnie, czy miesiąc, ale już przez bardzo długi czas. Dlatego należą się słowa tym większego uznania i szacunku! I oczywiście życzenia powodzenia w następnym meczu - trzech punktów - nie inaczej!
          Być może i my możemy w jakikolwiek sposób przyczynić się do tego - choćby przychodząc i kibicując w najbliższym meczu, tj. w sobotę 19 maja na stadionie w Kłodzku. A będzie to mecz ze Śląskiem Wrocław - tym bardziej zapraszamy! Już sama nazwa elektryzuje, choć każda z drużyn grających w drugiej części sezonu prezentuje wysoki poziom. 
Dlatego Kochani: jesteśmy potrzebni Naszym! 
Nie zawiedźmy ich! Do zobaczenia w sobotę!!
 Weźcie z sobą jakiś sprzęt do kibicowania!!!

"Inka 1946. Ja jedna zginę" - wyjście do kina, specjalnie dla Was - 31 maja 2012













           W dniu 31 maja 2012 (czwartek) w Naszej Szkole organizowane jest wyjście do Kina Dąbrówka na pokaz spektaklu (ekranizacja) "Inka 1946. Ja jedna zginę".
           Warunki uczestnictwa w pokazie i ważne informacje:
1) wyjście odbędzie się po 5 lekcji; projekcja filmu trwać będzie 2 godz. lekcyjne (6 i 7 godz. lekcyjna),
2) warunkiem uczestnictwa w pokazie jest wpłacenie kwoty 3 zł do skarbnika klasowego,
3) skarbnicy klasowi kontaktują się z p. Jarosławem Komorowskim do dnia 24 maja (czwartek) - do 8-ej godz. lekcyjnej, lub najpóźniej do piątku - 25 maja (termin ostateczny)
Uczestnictwo w spektaklu potraktujmy jako możliwość oddania hołdu Danusi Siedzikównie - Ince.
Ona w warunkach bardzo niesprzyjających okazała się męstwem i odwagą,
której brakuje niejednemu i niejednej z nas w sytuacji zewnętrznego pokoju.
Niech jej przykład uzdalnia nas - ludzi XXI wieku do bardziej świadomego życia,
do poświęceń i do upartej obrony pewnego zestawu wartości, dla którego Inka oddała swoje życie.

Inka (Danuta Siedzikówna) - "zachowała się jak trzeba" dlatego ją wspominamy i chcemy nauczyć się od niej postawy heroizmu (w czasie pokoju równie, a może jeszcze bardziej potrzebnego)

              Miesiąc maj to miesiąc, w którym odnotowujemy wiele ważnych dat dla narodu Polskiego. Daty te wiążą się bezpośrednio z życiem i działalnością wielkich i wspaniałych choć czasem mało znanych Polaków. W ubiegłym roku szkolnym w ramach maja - jako miesiąca bohaterów narodowych wspominaliśmy Rotmistrza Pileckiego. Włączyliśmy się w ogólnopolską akcję "Przypomnijmy o Rotmistrzu", rozdawaliśmy ulotki, zbieraliśmy podpisy pod petycją do parlamentu europejskiego w sprawie ustanowienia dnia 25 maja Europejskim Dniem Pamięci o Bohaterach Walki z Totalitaryzmem. Widzieliśmy ekranizację sztuki p.t. "Śmierć rotmistrza Pileckiego"...
               W tym roku chcemy przywołać pamięć młodej dziewczyny - Danuty Siedzikówny (pseudonim - Inka), która w bestialski sposób została zamordowana przez NKWD-UB mając niespełna 18 lat, głównie za to, że w czasie wojny wraz ze swoją siostrą działała w AK. 
Życiorys Inki

        Danuta Siedzikówna ps. "Inka" urodziła się 3 IX 1928 w Guszczewinie koło Narewki, na skraju Puszczy Białowieskiej. Wychowała się w rodzinie o ugruntowanych tradycjach patriotycznych. Ojciec Wacław Siedzik jako student Politechniki w Petersburgu został w 1913 zesłany na Sybir za uczestnictwo w polskiej organizacji niepodległościowej. Wrócił do Polski dopiero w 1926 r. Był leśniczym w Olchówce k. Narewki. Deportowany przez NKWD w lutym 1940 r. w głąb Związku Sowieckiego, od 1941 r. żołnierz gen. W. Andersa, zmarł w 1942 r., pochowany na cmentarzu polskim w Teheranie. Matka Danki, Eugenia z Tymińskich, spokrewniona z rodziną Piotra Orzeszki, męża pisarki Elizy Orzeszkowej, złożyła przysięgę i należała do siatki terenowej AK. Aresztowana przez Gestapo w listopadzie 1942, po ciężkim śledztwie zamordowana we wrześniu 1943 r. w lesie pod Białymstokiem, pochowana w nieznanym miejscu.
      Danka uczyła się w szkole powszechnej w Olchówce, a w okresie wojny w szkole sióstr salezjanek w Różanymstoku k. Grodna. Po zamordowaniu matki, razem z siostrą Wiesławą złożyła przysięgę AK w grudniu 1943. Miała zaledwie 15 lat. Odbyła szkolenie sanitarne. Po przejściu frontu podjęła pracę kancelistki w nadleśnictwie Hajnówka. Aresztowana w czerwcu 1945 r. wraz z innymi pracownikami nadleśnictwa przez grupę NKWD-UB, z polecenia zastępcy szefa WUBP w Białymstoku Eljasza Kotonia - za współpracę z antykomunistycznym podziemiem. Uwolniona z konwoju przez patrol wileńskiej AK Stanisława Wołoncieja "Konusa", operujący na tym terenie, podkomendnych mjr. "Łupaszki". Została sanitariuszką w oddziale "Konusa", potem w szwadronach por. Jana Mazura "Piasta" i por. Mariana Plucińskiego "Mścisława". Przez krótki czas jej przełożonym w tym okresie był por. Leon Beynar "Nowina", zastępca mjr."Łupaszki", znany później jako Paweł Jasienica. Przybrała pseudonim "Inka", na pamiątkę szkolnej przyjaźni. Na przełomie 1945-46, zaopatrzona w dokumenty na nazwisko Danuta Obuchowicz, podjęła pracę w nadleśnictwie Miłomłyn pow. Ostróda. Wczesną wiosną 1946 r. nawiązała kontakt z ppor.
Zdzisławem Badochą "Żelaznym", dowódcą jednego ze szwadronów "Łupaszki", i do VII 1946 r. służyła w tym szwadronie jako łączniczka i sanitariuszka, uczestnicząc w akcjach przeciwko NKWD, UB i ich konfidentom. Po śmierci "Żelaznego", zabitego podczas obławy UB w czerwcu 1946 r., wysłana przez jego następcę ppor. Olgierda Christę "Leszka" do Gdańska po zaopatrzenie medyczne dla szwadronu. Tam aresztowana rankiem 20 lipca 1946 r. i umieszczona w pawilonie V więzienia w Gdańsku jako więzień specjalny. Po ciężkim śledztwie 3 sierpnia 1946 r. skazana na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku. Zarzucono jej nakłanianie do rozstrzelania dwóch funkcjonariuszy UB podczas akcji szwadronu w Tulicach pod Sztumem. Była to nieprawda. W szwadronie panowała dyscyplina wojskowa, sanitariuszka nie wydawała żadnych poleceń ani rozkazów. Z zeznań milicjanta Mieczysława Mazura przed sądem w Gdańsku (1946) oraz z relacji byłych żołnierzy "Łupaszki" wynika, że "Inka" opatrywała po walce także rannych milicjantów.
       Wyrok śmierci na sanitariuszkę był komunistyczną zbrodnią sądową, zarazem aktem zemsty i bezradności gdańskiego UB (od którego realnie zależał wyrok) wobec niemożności rozbicia oddziałów mjr. "Łupaszki". Szwadron "Żelaznego", w którym służyła "Inka", był szczególnie znienawidzony przez gdański WUBP z powodu licznych, udanych akcji na placówki UB, m.in. brawurowy rajd przez powiaty starogardzki i kościerski 19 V 1946 r., podczas którego opanowano kilka posterunków milicji i placówek UB, likwidując sowieckiego doradcę PUBP w Kościerzynie, kilku funkcjonariuszy UB i ich konfidenta. "Inka" nie uległa namowom obrońcy z urzędu i nie podpisała się pod pismem do Bieruta o ułaskawienie. Pismo pisane w pierwszej osobie ("Ja, Danuta Siedzikówna...") podpisał obrońca. Bierut nie skorzystał z prawa łaski. W przesłanym siostrom Halinie i Jadwidze Mikołajewskim z Gdańska grypsie z więzienia S. napisała:
"Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba". Zdanie to należy tłumaczyć nie tylko przebiegiem śledztwa, lecz także odmową podpisania prośby o ułaskawienie. Zważywszy na ideowe przesłanki takiego zachowania, należy dostrzec w postawie młodej sanitariuszki rysy heroiczne. Została rozstrzelana rankiem 28 sierpnia 1946 r. o 6.15 strzałem w głowę przez dowódcę plutonu egzekucyjnego z KBW, ponieważ egzekucja z udziałem żołnierzy się nie udała, żaden nie chciał zabić "Inki", choć strzelali z odległości trzech kroków do niej i jej współtowarzysza niedoli, Feliksa Selmanowicza "Zagończyka", również żołnierza mjr. "Łupaszki". Przebieg egzekucji znany jest ze szczegółowych relacji złożonych w oddziale gdańskim IPN przez żyjących do dziś świadków: ks. Mariana Prusaka (spowiednika "Inki" przedegzekucją) ówczesnego zastępcy naczelnika więzienia w Gdańsku. Według tych relacji, przed egzekucją "Inka" krzyknęła: "Niech żyje Polska!", a po salwie plutonu, przed strzałem kończącym jej życie, zawołała: "Niech żyje major <Łupaszko>!". Miejsce pochówku "Inki" zostało przez UB utajnione. "Inka" i "Zagończyk" mają symboliczne groby na cmentarzu garnizonowym przy ul.Giełguda w Gdańsku, domniemanym miejscu pochówku, nieopodal więzienia.
            "Inka" ma też tablicę pamiątkową w bazylice NMP w Gdańsku oraz kamienny obelisk w Sopocie, obok Pomnika AK. Zainteresowanie postacią "Inki" w ostatnich latach narasta, ze względu na symboliczne dla dziejów Polski tego okresu losy jej rodziny (represjonowanej przez NKWD, Gestapo i UB) oraz ze względu na szczególne walory edukacyjne historii życia młodej sanitariuszki, wiernej do końca przysiędze AK. Powstaje spektakl telewizyjny i książka o jej życiu, w rodzinnej Narewce powstaje pamiątkowa tablica. (Piotr Szubarczyk - OBEP IPN Gdańsk)


Wycieczka klasy II D i II F

 

        W dniach 18.04.2012r.,19.04.2012r.,20.04.2012r. uczniowie klas II D i II F pod opieką - p. Justyny Kisiel, p. Małgorzaty Koń i p. Janiny Skoniecznej wzięli udział w wycieczce przedmiotowej do miejscowości Pokrzywna. Zgodnie z programem wycieczki każdego dnia grupa odbyła z przewodnikiem pieszą wędrówkę po Górach Opawskich podziwiając walory przyrodnicze i krajobrazowe Parku Krajobrazowego "Góry Opawskie". Łączna długość przebytej pieszo trasy to ok.30 km, w tym wejście na najwyższy szczyt Gór Opawskich - Biskupią Kopę (889 m n. p. m.). Uczniowie pokazali swoją doskonałą kondycję i wytrzymałość. Nagrodą za wytrwałość była dyskoteka, ognisko oraz basen.

23 kwi 2012

Życzenia dla Uczniów Klas III gimnazjalnych

    Drodzy Uczniowie!
                  Na najbliższe 3 dni (wtorek, środa, czwartek) życzymy Wam jasności umysłu, umiejętności przelania posiadanej wiedzy na karty odpowiedzi w zestawach egzaminacyjnych, spokoju oraz pogody ducha!
                  Niech Was nie opuszcza dobry humor, ale niech Waszym udziałem będzie również skupienie i poszukiwanie najbardziej trafnych odpowiedzi i rozwiązań!
                  Dyrekcja i Nauczyciele Gim 1